Namiot Spotkania

Modlitwa jest oddechem Nowego Życia, wielkim przywilejem i radością Nowego Człowieka, tródlem mocy i dzieleni Ducha Świętego w nas; dlatego chcę być wierny praktyce codziennego Namiotu Spotkania.

1.     „Duchu Święty wołam przyjdź" (można zaśpiewać); w modlitwie swoimi słowami wzywam obecności Ducha Świętego

2.     Stanięcie w obecności Pana Boga - czeka na mnie Bóg = Przyjaciel (módl się wyrażając wiarę w Jego obecność, wyraź swoimi słowami pragnienie spotkania z Nim, bezinteresowne bycie; możesz przedstawić co zamierzasz robić lub co robiłeś dzisiaj, jeśli myśli zaprzątaj ą t woj ą głowę; powiedz o swoich radościach, smutkach, złości, innych uczuciach, z którymi przyszedłeś; pogadaj jak się gada z Przyjacielem©

3.     „Mów Panie, bo sługa Twój słucha."

Pan chce do Ciebie mówić, wzbudź w sobie ciekawość tego słowa, ma dla ciebie niespodziankę, zależy Mu na tobie, chce byś był szczęśliwy, dlatego chce ci udzielić wskazówek. Słowo Boże ma ogromną moc; uświadom sobie to i rozraduj się tym, że jesteś wyróżniony, bo król do ciebie będzie przemawiał, który dobrze cię zna,lepiej niż ty sam siebie; zna twoje lęki, pragnienia, tęsknoty. Niech słowa z psalmów pomogą ci zobaczyć wartość Bożego Słowa, przeczytaj Ps 119, 103. 130. 140. 160. 172-174. Módl się prosząc: „Boże Miłosierny! Jestem niegodny jakiejkolwiek łaski, ale pragnę wejść w poznanie Twoich skarbów. Niech Ci się spodoba wprowadzić mnie w bramy Twojego Słowa i dać łaskę umiłowania Ciebie. Daj mi dogłębnie Cię poznać, by Ciebie jedynie móc ukochać ponad wszystko. Spraw, bym poznał Siebie i abym poznał Ciebie, bym był przywiązany tylko do Ciebie i był ubogi z Twojego powodu." Błagaj Boga, aby *   objawił ci tajemnicę Słowa.

4.     Modlitwa przygotowawcza:

„Prosić Boga, naszego Pana, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były

skierowane w sposób czysty do służby i do chwały Jego Boskiego Majestatu." S     Czytam fragment Pisma Świętego Ap 3. 20

„Oto stoję u drzwi i kolaczę. Jeśli kto usfyszy mój głos i drzwi otworzy

wejdę do niego i będę z nim wieczerzał a on ze mną."

Czytaj ze spokojem ducha, bez pośpiechu i bez chciwości, bezinteresownie i nie tracąc świadomości Bożej obecności. Czytaj szeptem, półgłosem, jeśli warunki ci na to pozwalają - byś słuchał uszami mowy Boga, bądź w milczeniu - zależnie od upodobania. Lektura ta ma doprowadzić cię do modlitwy - nie zapominaj o tym! Nie miej więc ambicji zdobycia wiedzy, stworzenia kazania, konferencji czy napisania rozprawy naukowej. Odczytaj tekst kilkakrotnie. Szukaj w tym wszystkim pokoju i wytchnienia w Bogu, nastawiając ucho serca na głos Boga: co On mi powie? O czym zechce mnie pouczyć? 6.    Trwaj w ciszy oczekując głosu Boga

Zamilknij, pozostań w bezruchu i beztrosce, patrząc oczami duszy na Boga. Nie pragnij, nie szukaj, nie chciej niczego prócz Niego. On jest wewnątrz Ciebie, ty na zewnątrz siebie. Wejdź więc do wnętrza i pozostań tam ze swoim Bogiem.

 

7.    Obraz biblijny Ap3,20

*    wyobraź sobie Jezusa, który stoi przed drzwiami Twego serca, puka, kołacze, cicho i delikatnie szepcze słowa miłości

*    wybór należy do Ciebie: możesz otworzyć serce dla Jezusa, wieczerzać z Nim, weselić się, tańczyć, śpiewać i żyć w obfitości lub możesz nie otwierać zamknięty w swoim świecie przyzwyczajeń, pogoni za sukcesem, przyjemności

8.    Obraz pomocniczy do rozważania Słowa Bożego.

Wyobraź sobie dom szary, ponury, ma zgaszone światło, bałagan w środku, zimno. Wewnątrz domu mieszka człowiek - ,JA" przestraszony, zagubiony, z 1000-em pytań bez odpowiedzi. Dom posiada drzwi, w których klamka jest tylko od wewnątrz. Na progu domku cały czas siedzi Jezus - pasterski strój, długie włosy, w ręku kij, sandały na nogach, oczy zatroskane, wyczekujące, pełne miłości. On czeka, czeka, czeka........na

Ciebie, na Mnie????? Przechadza się pod oknami domku i nieraz Go dostrzegasz. Człowiek decyduje się, otwiera drzwi, zaprasza pszybysza. Jezus wchodzi spokojnie, roztacza blask światła w pomieszczeniu; nie robi wyrzutów z powodu długiego czekania, ale przytula człowieka, pyta jak żyje? gładzi po głowie, szepcze do ucha słowa pokrzepienia, że już zawsze będą razem, Jego głos jest jak muzyka, w oczach widać zrozumienie i troskę. Dom zmienia się, jest jasny, ciepły, spokojny, jest oazą bezpieczeństwa.

>    Czy dostrzegam Jezusa przechadzającego się w mojej codzienności? Kiedy? Jak często?

>    Co robię? Czy otwieram Mu drzwi serca, zapraszam Go do każdej sytuacji dnia?

>    Czemu boję się otworzyć na oścież drzwi mojego serca na Chrystusa?

>    Dlaczego boję się Mu zaufać?

>    Gdzie widzę źródło mojego lęku?

>    Czy jest jakiś grzech, który blokuje mnie, aby w pełni się na Niego otworzyć?

>    Czy przyjęcie Jezusa kojarzy mi się ze stratą czegoś korzystnego, miłego?

>    Czy umiem zrezygnować, wyrzec się czegoś przyjemnego, wielkiego, jedynego w swoim rodzaju, co czyni życie pięknym, jakiejś przyjaźni, przywiązania, nałogu, rzeczy!

>    Czy boję się ryzyka niedostatku, utraty wolności?

>    Czym jest dla mnie miłość Jezusa i czy potrafię rzucić Mu się z oddaniem w ramiona?

>    Czy wypatruję Go na codzień, szukam, staram się dostrzec przejawy Jego działania, miłości?

>    Na ile słucham siebie, innych,a na ile Jezusa? (jak często słucham Go w Namiocie Spotkania?)

>    Czy wiesz, że On czeka zawsze na Ciebie?©

JEZU! OTWIERAM NA OŚCIEŻ DRZWI MOJEGO SERCA, WEJDŹ I WIECZERZAJ

ZE MNĄ!

9.    Modlitwa jaka zrodziła się poprzez rozmyślanie nad Słowem Bożym - mów do Jezusa

swoimi słowami, dziękuj, proś, uwielbiaj, przepraszaj. Proś, by Jezus w codzienności pomógł ci odnajdywać Wolę Bożą i realizować to, co się godzi, aby wypełnić Jego Wolę. Możesz określić jakieś postanowienie.

10.  Krótko podziękuj Jezusowi za możliwość spotkania z Nim, za Jego konkretne Słowo (nawet jeśli Go nie rozumiesz) i ustal z Nim czas następnego spotkania.